AKTUALNOŚCI
Rytmika w domu- propozycje ćwiczeń i zabaw
6 kwietnia 2020

ZABAWY  MUZYCZNO – RUCHOWE  cz. 4 – EWA ŻAK

 

Na podłodze bez dywanu leżą rozłożone kartki do rysowania (ilość kartek taka sama jak ilość dzieci). Obok każdej z nich leży kredka lub flamaster. Podczas trwania zwrotki piosenki o tematyce ilustracyjnej ( której treść znają) dzieci śpiewają, chodząc ostrożnie pomiędzy kartkami. Gdy zaczyna się refren, dzieci przykucają przy najbliższej leżącej kartce i rysują na niej ilustrację. Rysowania trwa tyle, ile trwa refren.  Podczas drugiej zwrotki dzieci ponownie przechadzają się pomiędzy ilustracjami, śpiewając. Pojawienie się refrenu jest sygnałem do rysowania. Dzieci nie szukają „swojej” kartki, tylko dorysowują ilustrację na najbliżej leżącej kartce. Piosenka powinna pojawić się od razu dwukrotnie (np. pełna wersja nagrania i wersja instrumentalna), gdyż w tym przypadku kilkoro dzieci współtworzy jeden rysunek. Dzieci mogą wędrować po sali, trzymając każdy swoją kredkę (różne kolory kredek). Powstają wówczas wielobarwne kompozycje. Po wykonaniu ilustracji następuje ich wspólne oglądanie.

 

Zabawy inhibicyjno-incytacyjne

Zabawy te mają na celu zapoczątkowanie ruchu i jego zatrzymanie przy utrzymaniu  stałego pulsu. Kształcą pamięć i refleks.

Dzieci chodzą w kole w rytm marszowej muzyki granej np. drewnianą łyżką o dno garnka lub odtworzonej np. z telefonu:

  1. a) Na hasło „Hop!” skaczą cztery razy obunóż, na „Już!” robią cztery kroki w tył.

Po wykonaniu skoków lub kroków w tył dzieci kontynuują chodzenie w kole.

Rodzic zmienia tempo akompaniamentu: przyspiesza puls – wtedy czynności są wykonywane szybciej, następnie zwalnia – wtedy czynności są wykonywane wolno.

  1. b) Na hasło „Raz!” zatrzymują się do czterech miar, stając na jednej nodze, na

„Dwa!” uderzają cztery razy dłońmi o podłogę, na „Trzy!” podbiegają do siostry lub brata, opierają się o niego plecami  stoją tak przez cztery miary.

Rodzic musi odpowiednio wcześniej dać komendę, by dzieci zdążyły przypomnieć sobie, co mają zrobić, i wykonać polecenie.

 

 Zabawa i maszerowanie

  • Dziecko maszeruje między leżącymi w rozsypce klockami lub maskotkami
  • Maszeruje  przodem i tyłem.
  • Maszeruje ze wspięciem na palce.
  • Maszeruje, a na sygnał „hop” zmienia kierunek.
  • Maszeruje raz głośno, raz cicho.
  • Maszeruje krokiem dostawnym w przód, w tył, na boki.
  • Maszeruje z jednoczesnym klaskaniem.
  • Maszeruje ze wspięciem na palce i na piętach.
  • Biega w miejscu, tyłem, między klockami.
  • Biega z wymachem nóg do tyłu.

 Zabawa grupowa „na podwórku” 

Dzieci podzielone są na trzy grupy: pieski, gąski i zajączki. Na dany sygnał, na  przykład klaskanie, pieski biegają na czterech łapkach i szczekają – „hau, hau”. Pozostałe dzieci kucają z boku. Potem zmienia się sygnał, na przykład uderzenie w bębenek (drewniana łyżka o pokrywkę), to znak dla gąsek, które wołają – „gę, gę” i poruszają się na dwóch nogach w kucki, machając ”skrzydełkami” ( zgięte w łokciach ręce oparte na biodrach) .Trzeci sygnał, na przykład uderzenie o siebie dwóch metalowych łyżek, wywołuje zajączki, które skaczą obunóż i powtarzają „kic, kic”.
Zabawa zmusza dzieci do uważnego słuchania i szybkiego reagowania na sygnał

Siała baba mak

a) Siała baba mak
b) Nie wiedziała jak
c) A dziad wiedział,
d) Nie powiedział,
e) A to było tak,  tak, tak i tak

a) Krok lewą noga, krok prawą nogą, lewą i lekkie przygięcie kolan – chodzimy w prawo.
b) Kroki do przodu – jak wyżej
c) i d) Bieg wokół własnej osi – osiem kroczków
e) Trzy kroki do tyłu, trzy do przodu.

Taniec zwierząt

Znajdujemy miejsce, w którym dzieci będą miały nieskrępowaną niczym swobodę ruchu i puszczamy / gramy / śpiewamy piosenkę. Przed rozpoczęciem każdego fragmentu mówimy dzieciom, jakie zwierzęta maja naśladować podczas tańca. Niech poniesie Cię trochę wyobraźnia!

 Mogą być: słonie, lamparty, psy, koty, węże, pingwiny, małpy, żaby..

 

 

 „Jestem muzykantem”-

Dzieci stoją w rozsypce zwrócone twarzami do rodzica lub dziecka, które gra rolę „ dyrygenta”. Zabawa polega na naśladowaniu ruchem gry na różnych instrumentach i naśladowaniu głosem dźwięków, które wydają instrumenty. Zabawę rozpoczyna dyrygent, a dzieci za nimi powtarzają:
– „Jestem muzykantem konszabelantem – dyrygent
– myśmy muzykanci konszabelanci – dzieci
– ja umiem grać – dyrygent
– i my umiemy grać – dzieci
– a na czym? na bębenku – dyrygent
– na bębenku – dzieci”.
Po tych słowach wszyscy śpiewają:
„Bum ta ra ra , bum ta ra ra , bum ta ra ra, bum ta ra ra, bum ta ra ra, bum ta ra ra, bum ta ra ra, bęc”i naśladują ruchem grę na bębenku.
Następnie śpiewają i przedstawiają grę na skrzypcach:
„Dylu, dylu na badylu, dylu dylu na badylu, dylu dylu na badylu, dylu dylu bęc“.
Następna w kolejce jest fujarka:
„Fiju, fiju, fiju, fiju, fiju, fiju, fiju, fiju, fiju, fiju, fiju, fiju, fiju, fiju, bęc”.
Ostatni z instrumentów, o którym dzieci śpiewają i przedstawiają jest harmonia:
„Rozciągamy i składamy, rozciągamy i składamy
Rozciągamy i składamy, rozciągamy, bęc!”
Przy słowach „bęc”, dzieci klaszczą w ręce.
Można dokładać inne instrumenty zgodnie z pomysłami dzieci.
d) Zabawy przy muzyce:

Muzyczna loteryjka  

Dzieci tańczą dowolnie w rytm muzyki. Prowadzący co jakiś czas wyłącza muzykę, a jedno z dzieci wyciąga z pojemnika los i odczytuje polecenie, według którego dzieci tańczą po ponownym włączeniu muzyki np.
– tańczymy jak samoloty
– tańczymy machając „skrzydełkami”
– szukamy partnera i tańczymy trzymając się „haczykiem” pod rękę
– tańczymy samodzielnie  trzymając się za kolana
– tańczymy klaszcząc nad głową
– tańczymy na palcach itp.
Po odtańczeniu jednego polecenia wyciszamy muzykę i wyciągamy kolejny los.

 

Lustro

Jedno dziecko w rytm muzyki pokazuje ruchy apaszkami, inni powtarzają po nim. Po zmianie rytmu zmiana pokazującego dziecka

Z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych życzę Państwu i dzieciom jak najwięcej zdrowia.  Życzę spokoju, cierpliwości, słonecznej pogody, bo ona nastraja optymistycznie J a tego Nam dzisiaj bardzo potrzeba. I można, a może nawet trzeba  pobawić się ze swoimi pociechami przy poniższej piosence:

 

PIOSENKA O PISANKACH

/ mel. Dwóm tańczyć się zachciało”/

Jak dobrze być pisanką, pisanką, pisanką

/tańczymy w parach w koło/

Mieć kolorowe wdzianko bim bam, bim bam, bim bom.

Choć czasem się kłócimy, kłócimy, kłócimy,

/kłótnia trzymając się za ręce/

To bardzo się lubimy bim bam, bim bam, bim bom!         /przytulamy się/

Spódniczką swą machamy, machamy, machamy,

      / machamy spódniczką/

Do tańca zapraszamy bim bam, bim bam, bim bom!

   / kłaniamy się sobie /

Rączkami tak klaszczemy, klaszczemy, klaszczemy,          /klaszczemy /

Nóżkami wytupiemy bim bam, bim bam ,bim bom!                     /tupiemy/

Do góry tak skaczemy, skaczemy, skaczemy

   / skaczemy/

I pupy swe  tłuczemy bim bam, bim bam, bim bom!

/siadamy i podskakujemy pupą opierając ręce o podłogę/

A potem się turlamy, turlamy, turlamy,

   /obrót w siadzie dookoła osi /

Do siebie uśmiechamy bim bam, bim bam, bim bom!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Font Resize
Wysoki kontrast